facebook
Rewolucja w nauczaniu informatyki. Programowanie od pierwszych klas, sterowanie robotami i co jeszcze?
23 lipca 2015

Ministerstwo Edukacji Narodowej przedstawiło propozycję zmian w podstawie programowanej nauczania informatyki.
Celem proponowanych zmian jest m.in. powszechne nauczanie programowania. Podstawa programowa jest generalnie bardziej rozbudowana w porównaniu z poprzednią, obejmuje także więcej zagadnień związanych z budową komputera i sieci oraz z wykorzystaniem technologii w interakcjach społecznych.

Czy powinniśmy uczyć dzieci programowania? Czemu nie. W Estonii zajęcia z programowania dla siedmiolatków i ośmiolatków są już prowadzone. W Wielkiej Brytanii proponowano nauczanie programowania nawet od lat 5. W Polsce też uczono dzieci programowania, choć nie w szkołach, ale w ramach ciekawego projektu Mistrzowie Kodowania. 

Teraz Ministerstwo Edukacji Narodowej chce włączyć do tego trendu całą polską edukację. Organ pomocniczy ministerstwa - Rada ds. Informatyzacji Edukacji - przygotowała projekt zmian w podstawie programowej nauczania informatyki. Ogłoszono też konsultacje tego projektu. Wszyscy zainteresowani mogą przesyłać swoje uwagi na adres podstawa.informatyka(at)men.gov.pl do 31 października 2015 r.

- Głównym celem projektowanych zmian jest wprowadzenie powszechnego nauczania programowania, które staje się kompetencją kluczową XXI wieku, do edukacji formalnej już od pierwszej klasy szkoły podstawowej aż do klasy maturalnej - czytamy w komunikacie MEN na temat konsultacji.

Przedszkole - więcej niż klocki

Dokument z propozycją nowej podstawy programowej znajdziecie na stronie MEN oraz pod tym tekstem (dodaliśmy też preambułę, której nie ma na stronie MEN). Proponowane zmiany dotyczą już edukacji przedszkolnej. Obecnie obowiązująca podstawa programowa mówi, że dziecko w przedszkolu ma budować z klocków, używać prostych narzędzi oraz interesować się urządzeniami technicznymi i próbować zrozumieć, jak one działają. 

W propozycji nowej podstawy programowej napisano, że dziecko w przedszkolu "używa elektronicznych urządzeń cyfrowych do porozumiewania się z bliskimi i rówieśnikami oraz do zabawy".

Klasy I-III - programowanie wizualne

Jeśli chodzi o klasy I-III, to obecna podstawa programowa wymaga tak podstawowych rzeczy, jak wyszukiwanie informacji, przeglądanie stron (wybranych przez nauczyciela!), tworzenie rysunków, wpisywanie tekstu z klawiatury, dostrzeganie aktywnych elementów na stronie internetowej. 

Nowa podstawa ma wymagać m.in. wizualnego programowania prostych sytuacji lub historyjek według pomysłów własnych i pomysłów opracowanych wspólnie z innymi uczniami. Niestety nie bardzo wiadomo, jakie rozwiązanie techniczne miałoby być użyte przy tym programowaniu. Oczywiście podstawa programowa musi mieć charakter ogólny, ale dobrze byłoby przynajmniej podać przykład. Czy uczniowie mają używać takiego wizualnego języka jak Scratch? A może jeszcze innego rozwiązania?

Nowa podstawa proponuje także sterowanie robotem "lub inną istotą" (sic!) na ekranie komputera lub poza komputerem. Nie mamy pojęcia, jakie inne istoty MEN ma na myśli, ale miejmy nadzieję, że nie będzie chodziło o edukacyjne karaluchy cyborgi, które naprawdę istnieją. 

W klasach I-III uczniowie mają też kojarzyć działanie komputera z działaniem określonego oprogramowania. Mają korzystać z różnych aplikacji związanych z kształtowaniem podstawowych umiejętności, takich jak pisanie, liczenie, czytanie. 

Klasy IV-VI - uczeń wie, jak działa komputer

Na kolejnym etapie edukacyjnym do programowania historyjek w języku wizualnym mają dojść "proste algorytmy z wykorzystaniem poleceń sekwencyjnych, iteracyjnych i warunkowych oraz zdarzeń jednoczesnych". Uczeń ma też posługiwać się programami biurowymi, ma pracować w chmurze i powinien poznać urządzenia mobilne. Powinien wiedzieć, jak jest zbudowany komputer i jak zbudowana jest sieć komputerowa, szkolna oraz internet. Ma nawet radzić sobie z prostymi awariami. 

Dla porównania - obecna podstawa programowa wymaga od ucznia takich rzeczy, jak komunikowanie się za pomocą poczty elektronicznej, tworzenie rysunków czy prowadzenie prostych obliczeń w arkuszu kalkulacyjnym. 

Gimnazjum i szkoła ponadgimnazjalna

Według przedstawionych propozycji uczniowie gimnazjum powinni projektować i tworzyć programy w procesie rozwiązywania problemów. Powinni tworzyć strony internetowe, a także definiować i tworzyć bazy danych. Mają rozwijać umiejętności korzystania z różnych urządzeń do tworzenia elektronicznych wersji tekstów, obrazów, dźwięków, filmów i animacji oraz oferujących inne funkcjonalności (np. GPS czy program rozpoznający muzykę).

Uczniowie powinni też stosować graficzne sposoby przedstawiania algorytmów i struktur danych. Mają porównywać działanie różnych algorytmów dla wybranego problemu (np. dla porządkowania) i określać ich efektywność na podstawie liczby wykonywanych działań i czasów ich działania. Posługując się abstrakcją, mają redukować problem do podproblemów, stosując w szczególności: metodę połowienia, metodę dziel i zwyciężaj, rekurencję, podejście zachłanne.

Propozycja nowej podstawy jest bardziej rozbudowana, jeśli chodzi o kompetencje społeczne. Uczniowie mają pracować w zespołach, wyjaśniać wpływ technologii na kulturę, doceniać znaczenie otwartych zasobów, określać zakres kompetencji informatycznych potrzebnych do wykonywania różnych zawodów. 

W szkołach ponadgimnazjalnych uczniowie mają rozwijać umiejętność czytania algorytmów i planować procesy informatycznego rozwiązywania problemów. Mają utrzymywać stronę internetową, przygotowywać obszerne dokumenty, mają opracowywać kryteria rozbudowy lub zakupu nowego zestawu komputerowego lub oprogramowania. W przypadku szkół ponadgimnazjalnych zdefiniowano także rozszerzony zakres wymagań (szczegóły w dokumencie poniżej).

Źródło: di.com.pl
Zostań naszym fanem!