facebook
Dzieci i ich kontakty w internecie
11 lutego 2016

"Lepszy internet zależy od Ciebie!" – pod takim hasłem obchodzony był tegoroczny Dzień Bezpiecznego Internetu (DBI). W ponad stu krajach na całym świecie odbywały się wydarzenia, mające na celu podkreślenie roli użytkowników w tworzeniu bezpiecznego i przyjaznego internetu. Taka edukacja w zakresie codziennego "bycia w sieci" wydaje się być konieczna od najmłodszych lat szkolnych, jeśli chcemy, aby sieć służyła także do komunikacji i współpracy ludzi na całym świecie.

Kontakty przez internet to dla młodych ludzi codzienność, choć coraz więcej z nich zauważa, że nie jest to już zbyt spokojne miejsce. Już prawie 1/3 nastolatków obawia się, że ktoś będzie ich obrażał w sieci – warto tłumaczyć zatem dzieciom, jak unikać zagrożeń i jak reagować na cyberprzemoc. Powinna to czynić szkoła, powinni tłumaczyć także i rodzice.

Współczesne dzieci nie dzielą swoich aktywności na online i offline, bo oba te światy przenikają się w ich czynnościach. Na co dzień używają w komunikacji smartfony, komputery i tablety – korzystają z portali społecznościowych, przesyłania zdjęć, filmów, prowadzą rozmowy wideo. Popularnością cieszą się również komunikatory i czaty. Według badania TNS, dzieci najbardziej obawiają się ataku hakerów i wirusów (49 proc.). Boją się również różnych form cyberprzemocy rówieśniczej, np. podszywania się (38 proc), obrażania i wyzwisk (31 proc.).

"Niebezpieczne znajomości internetowe oraz przemoc przy użyciu nowych mediów to jedne z poważniejszych zagrożeń, z jakimi mogą mieć kontakt młodzi internauci, szczególnie w wieku gimnazjalnym. Często nie zdają sobie sprawy, jak poważne może mieć to konsekwencje. Dużą rolę odgrywają rodzice, którzy mogą nauczyć młodych kilku ważnych zasad ochrony online, ale w tym celu potrzebują informacji i porad, bo wielu z nich wychowywało się w świecie bez internetu i nie zawsze nadążają za nowinkami." – mówi Ewa Krupa, prezeska Fundacji Orange.

Przemoc w sieci

Przemoc rówieśnicza z użyciem internetu i technologii może przejawiać się w postaci publikowania ośmieszających filmów lub zdjęć, wulgarnych komentarzy, nękania SMSami i w mediach społecznościowych. Młody człowiek może być ofiarą, świadkiem, a zdarza się, że także sprawcą krzywdzących zachowań. Jakie są ich źródła?

"Powody cyberprzemocy są zwykle zbliżone do tych, które sprawiają, że młodzi ludzie są sprawcami tradycyjnej przemocy. Zresztą sprawcy przemocy offline i online to zwykle te same osoby. Kiedy bliżej przyglądamy się przyczynom w konkretnej klasie, to powody często powiązane są z problemami znanymi wszystkim z dzieciństwa - także tego bez internetu. Bywa to przykładowo kłótnia o chłopaka, złe traktowanie kogoś z powodu wyglądu czy innych zainteresowań. Powody są podobne, ale [B]stosowanie technologii do realizacji działań agresywnych często pogarsza sytuację ofiary[/B]. Szczególnie wtedy, kiedy działania sprawców związane są z publikacją jej wizerunku." – mówi dr hab. Jacek Pyżalski, profesor Uniwersytetu im. A. Mickiewicza w Poznaniu, badacz edukacyjnych aspektów internetu.

Sprawcą cyberprzemocy można stać się nieświadomie – zapominając, że nawet pozornie niewinny żart może być trudnym doświadczeniem dla ofiary, a anonimowość w sieci jest jedynie pozorna. Wprowadzając dziecko w świat nowych mediów, warto uświadomić je, że w internecie obowiązują takie same zasady szacunku dla ludzi jak poza nim.

Ofiara cyberprzemocy potrzebuje wsparcia. Może czuć się zraniona, osamotniona, mieć poczucie wstydu, zagrożenia i bezsilności, co może prowadzić do działań autoagresywnych. Niezwykle ważna jest rozmowa z bliską osobą – rodzicem lub opiekunem, w której warto okazać troskę, zrozumienie dla emocji nastolatka i nie oceniać go. Warto uświadomić dziecku, że odpowiadanie na cyberprzemoc przemocą prowadzi jedynie do powiększenia konfliktu. Jeśli źródłem obraźliwych działań są znajomi ze szkoły, rodzic powinien zawiadomić wychowawcę lub pedagoga, prosząc o pomoc w rozwiązaniu tej sytuacji, aby zminimalizować u dziecka poczucia odrzucenia i obawę przed zemstą. W niektórych przypadkach trzeba zadbać o pomoc psychologiczną. Dzięki odpowiedzialnej reakcji rodziców lub opiekunów młody internauta będzie czuł, że jest traktowany poważnie, a jego problem nie jest bagatelizowany. W niektórych przypadkach należy: zabezpieczyć dowody, zgłosić niewłaściwą treść lub działanie do administratora portalu, spróbować dotrzeć do sprawcy oraz porozmawiać z nim i jego rodziną, a nawet zawiadomić policję. W sytuacjach zagrożenia dziecka osoby dorosłe mogą skorzystać z bezpłatnej konsultacji ze specjalistą pod numerem telefonu 800 100 100. Pomocny może okazać się także telefon zaufania 116 111.

Dziecko w sieci a rola rodzica

Aktywność w internetowych społecznościach to dla młodych ludzi naturalna rzecz. Warto obserwować swoje dziecko i jego zachowania nie tylko w świecie offline, ale także online i zwiększyć swoją wiedzę w zakresie możliwych zagrożeń w sieci i przejawów cyberprzemocy.

Źródło: edunews.pl
Zostań naszym fanem!