facebook
Polscy uczniowie na medal!
23 sierpnia 2016

Polscy licealiści zdobyli tego lata 25 medali - w tym trzy złote - na międzynarodowych olimpiadach przedmiotowych. - To oni zbudują Polskę przyszłości - mówią nauczyciele.


- Matematyka na poziomie olimpijskim to kompletne science fiction. Tego nie rozumie przeciętny nauczyciel, nawet na poziomie licealnym. Trzeba mieć odwagę się do tego przyznać, powiedzieć: sam tego nie udźwignę i uczyć się od uczniów - opowiada Mariusz Krause, matematyk z Liceum Sióstr Prezentek w Rzeszowie. Dwóch jego uczniów w lipcu reprezentowało Polskę na olimpiadzie w Hongkongu. Mateusz Kobak zdobył srebrny medal, a jego młodszy kolega Radomił Baran, który dopiero co skończył pierwszą klasę liceum, dostał wyróżnienie. Ich sukces to efekt lat pracy. Talent Radomiła rodzice odkryli w drugiej klasie podstawówki, gdy okazało się, że rozwiązuje zadania siostry - wówczas szóstoklasistki.

Mateusz pracuje z Krausem już od gimnazjum. - To jest kosmos, zupełnie coś innego. Mieliśmy do czynienia z wymaganiami akademickimi i to z ostatnich lat studiów - mówi Katarzyna Czapla, nauczycielka chemii w I LO w Gliwicach, która od gimnazjum pracuje z Michałem Galą, tegorocznym złotym medalistą z Gruzji (Michał zdobył też przed rokiem srebro w Baku).

Najlepszych jest więcej

"Kosmiczny" poziom mają nie tylko olimpijska matematyka i chemia, lecz wszystkie przedmioty, w których mierzą się najlepsi uczniowie: fizyka, biologia, informatyka, geografia i lingwistyka matematyczna.

Międzynarodowe olimpiady przedmiotowe to prestiżowe konkursy, w których startują nastolatki z całego świata. Już sam udział w nich jest wielkim wyróżnieniem. W największych konkursach - takich jak rozgrywany od blisko 60 lat matematyczny - startuje ponad 600 uczestników z ponad 100 państw. We wszystkich medale dostaje nie tylko trzech najlepszych zawodników, jak to zwykle bywa w sporcie, lecz także proporcjonalnie grupy najlepszych nastolatków, między którymi różnice są często symboliczne. Na przykład w informatyce w tym roku przyznano 26 medali złotych, 47 srebrnych i 77 brązowych.

Jak wygląda droga do medalu? Nie ma jednego sposobu. To, co łączy olimpijczyków, bez względu na to, czym się zajmują, to tysiące rozwiązanych zadań, godziny eksperymentów i obozy przedmiotowe. Większość z nich to stypendyści Krajowego Funduszu na rzecz Dzieci.

- Ten sukces mnie bardzo cieszy, ale zdecydowanie cenniejsze od niego są nowe przyjaźnie, które udało mi się nawiązać podczas olimpiady - mówi skromnie Michał Gala.

Olimpiady to święto nauki - uczniowie wymieniają się doświadczeniami, poznają kulturę i zabytki kraju gospodarza (w tym roku w Europie rozgrywane były tylko trzy olimpiady - w Szwajcarii, Gruzji i w Rosji). A np. na olimpiadzie geograficznej zawodnicy prezentują również swoje kraje. W sierpniu młodzi Polacy pokazali światu Gdańsk, a motywem przewodnim prezentacji uczynili jabłka.

Legendarni jak informatycy

W konkursach dominują Azjaci, ale np. z matematyki najlepsi okazali się Amerykanie. W przypadku Polski w tym roku szczególnie dobre są wyniki lingwistów matematycznych i informatyków.

Bo w lingwistyce więcej nagród wywalczyły tylko reprezentacje Rosji (8 medali) i USA (6 medali i dwie wzmianki zaszczytne). A Tomasz Skalski i Michał Śliwiński, opiekunowie polskiej reprezentacji, zauważają: - Pod względem liczby medali to najlepszy wynik od sześciu lat.

Bartosz Kostka, opiekun informatyków, dorzuca: - Przywieźliśmy w tym roku już 101. medal dla Polski. A Jarosław Kwiecień ze swoim trzecim złotem znalazł się na 9. miejscu rankingu wszech czasów.

W ten sposób w pierwszej dziesiątce "legendarnych" olimpijczyków z informatyki jest już czterech Polaków.

Najwięcej spośród polskich medalistów uczy się w Warszawie. Ale wybitnych uczniów spotkamy w całej Polsce. Więcej niż jednego nagrodzonego ucznia mają: Katowice, Białystok, Wrocław, Gdynia, Kielce, Rzeszów i Toruń. Nie wszyscy wybitni zawodnicy uczą się w miastach akademickich, np. medal z matematyki powędrował do Końskich (Świętokrzyskie).

Ich sukcesami cieszą się rodzice, nauczyciele, koledzy, ale wszyscy ubolewają, że nie jest o nich tak głośno jak o tych sportowych. A nawet tam, gdzie olimpijczyków starają się jakoś uhonorować lokalne władze, wychodzi to dość karykaturalnie. Bo jak inaczej ocenić wojewodę, który wręcza międzynarodowemu medaliście bon na 200 zł do księgarni?

Organizacja krajowych konkursów jest wspierana przez Ministerstwo Edukacji Narodowej. Prof. Krzysztof Diks, wychowawca kilkudziesięciu medalistów z informatyki, a obecnie szef Polskiej Komisji Akredytacyjnej, mawia, że to "najlepiej wydane pieniądze z budżetu państwa", bo to olimpijczycy "zbudują Polskę przyszłości".

Tylko, że już po spektakularnym sukcesie o pomoc państwa im trudno. - Szukaliśmy wsparcia finansowego od wielu miesięcy. Próbowaliśmy w ministerstwach i w samorządzie, wszędzie odbijaliśmy się od ściany - opowiada mama jednego z medalistów. - Chcielibyśmy, żeby syn studiował za granicą, rozwijał talenty. Zostać w Polsce? Skoro może się uczyć w jednej z pięciu najlepszych uczelni świata, to czemu miałby to robić w tych z piątej setki? Weźmiemy kredyt, który pokryje czesne, ale co z życiem? Nikt tu nie chce pomóc. A przecież, jeśli syn zdobędzie odpowiednie doświadczenie, mógłby wrócić tutaj i poświęcić uwagę kolejnym zdolnym uczniom. To nie kwestia indywidualnego sukcesu, to może przysłużyć się wszystkim - dodaje.

Zawodowi medaliści

Krause: - Praca z uczniem zdolnym wymaga zaangażowania i czasu. Czas to najważniejsze, co dajemy drugiemu człowiekowi. Nie na zasadzie, że zaraz gdzieś biegnę i zerkam na zegarek, ile mam jeszcze czasu. Ja często chodzę bez zegarka.

Talenty rozwijają się wbrew przeciwnościom. A wśród tegorocznych medalistów nie brakuje takich, dla których to już kolejny międzynarodowy sukces. Więcej niż jeden medal ma nie tylko chemik Michał Gala, ale również młody fizyk Stanisław Kurdziałek czy geograf Paweł Goleniowski.

Adam Klukowski z warszawskiego Staszica, który w zeszłym roku był 10. na świecie z matematyki, w tym roku zdobył dwa srebra - z matematyki i z chemii.

Wśród polskich olimpijczyków jest więcej chłopców niż dziewcząt. Dominika Zajkowska z Białegostoku była dopiero 18. uczennicą w historii, która reprezentowała Polskę w chemii.

Zofia Kaczmarek, nasza najlepsza lingwistka (15. na świecie), jest też tegoroczną zwyciężczynią krajowej olimpiady astronomicznej i w grudniu będzie reprezentowała Polskę w Indiach. Jeszcze przed olimpiadą lingwistyczną mówiła "Wyborczej": - Mam słabość do tego konkursu, bo lubię łamigłówki, a na tym głównie polega lingwistyka matematyczna. Chciałabym być naukowcem. To byłoby spełnienie marzeń.

Przedmiotowi medaliści

Geografia (Chiny):

Paweł Goleniowski z I LO w Katowicach (srebro), Anna Kurop z II LO w Białymstoku (brąz).

Informatyka (Rosja): Jarosław Kwiecień z ZS nr 14 we Wrocławiu (złoto), Mateusz Radecki z ZS nr 6 w Radomiu (złoto), Juliusz Pham z III LO w Gdyni (srebro), Paweł Burzyński z tej samej szkoły (brąz).

Chemia (Gruzja):

Michał Gala z I LO w Gliwicach (złoto), Mikołaj Świerczyński z I LO w Łodzi (srebro), Dominika Zajkowska z I LO w Białymstoku (srebro), Adam Klukowski z XIV LO w Warszawie (srebro).

Matematyka (Hongkong): Adam Klukowski z XIV LO w Warszawie (srebro), Mateusz Kobak z LO Sióstr Prezentek w Rzeszowie (srebro), Paweł Piwek z LO św. Jadwigi w Kielcach (brąz), Piotr Ambroszczyk z II LO w Końskich (brąz), Grzegorz Dłużewski z Liceum Akademickiego w Toruniu (wyróżnienie), Radomił Baran z LO Sióstr Prezentek w Rzeszowie (wyróżnienie).

Lingwistyka matematyczna (Indie):

Krzysztof Choszczyk z XXVII LO w Warszawie (srebro), Maciej Paliga z VIII LO w Katowicach (srebro), Zofia Kaczmarek z Liceum Akademickiego w Toruniu (srebro), Agnieszka Dudek z XIV LO we Wrocławiu (brąz), Wojciech Piątek z III LO we Wrocławiu (brąz), Dawid Bucki z V LO w Krakowie (wyróżnienie), Rafał Pragacz z LO św. Jadwigi w Kielcach (wyróżnienie).

Fizyka (Szwajcaria):

Adam Kucz z II LO w Rybniku (srebro), Bartosz Markowicz z IV LO w Toruniu (brąz), Stanisław Kurdziałek z I LO w Lublinie (brąz), Mateusz Raczyński z XIII LO w Szczecinie (brąz).

Biologia (Wietnam):

Michał Kopka z III LO w Opolu (srebro), Aleksandra Janowska z XIV LO w Warszawie (brąz), Marcin Jasiński z LO św. Jadwigi w Kielcach (brąz), Mateusz Wawrzeńczyk z tej samej szkoły (brąz).

Źródło: wyborcza.pl
Zostań naszym fanem!